Bornholm, dzień 0

Mapa Bornholmu

Tak się w 2017 roku złożyło, że długi weekend majowy może przy odrobinie zachodu potrwać i 9 dni. Żal byłoby nie skorzystać. W związku z tym, że planujemy w lipcu potyczkę z Głównym Szlakiem Beskidzkim, postanowiliśmy przetestować nasze możliwości wędrówki w terenie o bardziej płaskim niż dotychczas profilu, ale za to z plecakami, namiotem i własnym zapasem żywności.

Wybór padł na najbardziej znaną duńską wyspę, która słynie głównie z turystyki rowerowej i śledzi, ale podobno ma do zaoferowania nieco więcej. Opracowaliśmy trasę, którą można prześledzić tutaj, przygotowaliśmy zapasy i 29 kwietnia nad ranem ruszamy w drogę.

Trasa wyznaczona wokół wyspy ciągnie się na dystansie niespełna 120 km. Plan zakłada pokonywanie marszem od 11 do 26 km dziennie w ciągu 6 dni i niecałą dobę zapasu na ewentualne modyfikacje. Wyzwaniem będą przede wszystkim plecaki i temperatura.

Oba bagaże podchodzą bezpośrednio po spakowaniu pod 13 kg, czyli ważą o wiele za dużo na poruszanie się z nimi na stałe, ale zakładam, że w miarę ubywania żywności będą się stawały odczuwalnie lżejsze. Cały czas rozważam, bez czego jeszcze dam radę się obejść i co mógłbym wypakować.

Drugi problem to temperatura. Początek maja to już niby wiosna, ale na wyspie na Bałtyku wiosna oznacza do 10 stopni w skali Celsjusza w ciągu dnia i nieco ponad zero w nocy oraz nieustanny zimny wiatr. El kupiła chemiczne ogrzewacze do śpiwora, ja sprawdzę, ile we mnie z wikinga i czy broda nie jest tylko na pokaz. Będzie wesoło.

Prognoza pogody Bornholm
← Poprzedni post ↵ Wróć do spisu wypraw Kolejny post →
Wszystkie: Bornholm - maj 2017